Zakład
Milicjant przesłuchuje mężczyznę notorycznie uchylającego się od pracy:– Z czego pan się utrzymuje?– Zakładam się z ludźmi o różne rzeczy i przeważnie wygrywam.– To może… Czytaj Dalej »Zakład
To unikalna kapsuła czasu i skarbnica legendarnego humoru polityczno-obyczajowego z czasów Polski Ludowej. Znajdziesz tutaj klasyczne, autentyczne kawały oparte na absurdach minionego ustroju, komicznych patrolach trójkowych oraz słynnych, przerysowanych historiach o braku logicznego myślenia dawnych funkcjonariuszy. Te starannie wyselekcjonowane, ludzkie teksty stanowią żywy dokument minionej epoki, pokazując, jak Polacy z ogromnym dystansem i inteligencją potrafili oswoić szarą rzeczywistość PRL-u za pomocą satyry. Przeczytaj najlepsze, retro anegdoty o kultowych stróżach porządku z dawnych lat, które niezmiennie bawią i wywołują nostalgię.
Milicjant przesłuchuje mężczyznę notorycznie uchylającego się od pracy:– Z czego pan się utrzymuje?– Zakładam się z ludźmi o różne rzeczy i przeważnie wygrywam.– To może… Czytaj Dalej »Zakład
Stoi dwóch milicjantów na moście i sobie patrzą. Wtem jeden wyrywa płytę chodnikową i wrzuca do rzeki. Za chwile robi to znowu i znowu. Pyta… Czytaj Dalej »Kółka
W czasach, gdy mieliśmy jeszcze milicje, pewien milicjant przyniósł do domu wykrywacz kłamstw, który na wypowiedziane kłamstwo reagował dźwiękiem ”Pii”. W pewnym momencie do domu… Czytaj Dalej »Milicjant w szkole
Pamiętam, jak w 1985 roku na tej wywiadówce to usłyszałem od ojca kolegi syna, no mocne było. Zomowcy pobili studenta, który na ulicy rozrzucał ulotki.… Czytaj Dalej »Puste karteczki
Dwaj milicjanci widzą na ulicy księdza z nogą w gipsie.– Przepraszam, proszę księdza – pyta jeden z milicjantów – dlaczego ksiądz ma nogę w gipsie?–… Czytaj Dalej »Milicja i bojler
Milicjant zatrzymuje przechodnia: – Dlaczego pan gwiżdże na ulicy?! – Bo mi wesoło! – Mandat 50 złotych za zakłócanie ciszy smutnemu narodowi!
Dlaczego milicjanci nie używają długopisów żelowych? Bo boją się, że żel im wycieknie do głowy i zastygnie, tworząc nową fryzurę bez regulaminu.
Milicjant zatrzymuje motocyklistę: – Mandat za jazdę bez okularów! – Ale panie władzo, ja mam szkła kontaktowe! – Nie kłamcie obywatelu, przecież widzę, że patrzycie… Czytaj Dalej »Milicjant zatrzymuje motocyklistę Mandat…
Dlaczego milicjanci zawsze salutują do lodówek w sklepach? Bo na każdej lodówce jest napisane „Polar” i myślą, że to nazwisko ich nowego komendanta.
Dlaczego milicjant wylewa herbatę na podłogę przed wyjściem z domu? Bo słyszał, że herbata „stawia na nogi”, więc liczy na to, że szybciej dojdzie na… Czytaj Dalej »Dlaczego milicjant wylewa herbatę…