Malinowski
Dawno temu przychodzi Żyd do Urzędu Stanu Cywilnego i mówi, że chce zmienić nazwisko.– Na jakie?– Chciałbym się nazywać Kowalski.– A jak się pan teraz… Czytaj Dalej »Malinowski
To unikalna skarbnica klasycznej satyry literackiej i kulturowej, słynącej z głębokiej autoironii, mądrości życiowej oraz filozoficznego dystansu do świata. Znajdziesz tutaj tradycyjne, autentyczne anegdoty oparte na genialnych paradoksach logicznych, specyficznych dyskusjach handlowych, dylematach rodzinnych oraz tradycji dawnego szmoncesu. Te starannie wyselekcjonowane, ludzkie teksty z ogromną finezją i przymrużeniem oka ukazują unikalną sztukę prowadzenia dialogu, w której błyskotliwa riposta i inteligencja zawsze stoją na pierwszym miejscu. Przeczytaj najlepsze, sprawdzone i ponadczasowe żarty sytuacyjne, które stanowią żelazny element globalnego dziedzictwa kulturalnego i bawią do łez miłośników inteligentnego słowa.
Dawno temu przychodzi Żyd do Urzędu Stanu Cywilnego i mówi, że chce zmienić nazwisko.– Na jakie?– Chciałbym się nazywać Kowalski.– A jak się pan teraz… Czytaj Dalej »Malinowski
Spotyka się dwóch Żydów. Jeden z Warszawy, drugi z Berdyczowa. Warszawski Żyd zainteresował się małym miasteczkiem. Przedstawiciel Berdyczowa opowiada o nim:– W naszym miasteczku mieszka… Czytaj Dalej »Logika
Szlachcic i Żyd prowadzili rozmowę w przedziale kolejowym.– Panie kochany, skąd wy Żydzi macie taką dobrą głowę do interesów?Żyd, który właśnie jadł śledzie, uśmiechnął się… Czytaj Dalej »Szlachetny interes
Pani Izabela zgłasza się do rabina z prośbą o rozwód. – Bój się Boga, kobieto – powiada rabin. – Przecież ma pani takiego porządnego… Czytaj Dalej »Nie ten ojciec
Salcie i Mojsze prowadzili sklep z dewocjonaliami dla Żydów. Jednak w okolicy wszyscy wyprowadzali się i coraz mniej było Żydów klientów. W końcu Salcie rzekła: … Czytaj Dalej »Zmiana Branży
Stary Żyd dawał do gazety nekrolog po swojej żonie i spytał o cenę. – Do pięciu wyrazów za darmo. – Nooo… to niech będzie: Zmarła… Czytaj Dalej »Nekrolog
Na cmentarzu żydowskim w Stanisławowie spotyka się dwóch żebraków. – No, powinszuj mi! Zaręczyłem córkę… – Szczęść ci Boże! A z kim? – Z… Czytaj Dalej »Posag
Gecel oddał do naprawy zegarek. Po odbiorze i uiszczeniu należności już następnego dnia zjawia się z reklamacją u zegarmistrza. – Gdy oddawałem go do… Czytaj Dalej »Zegarmistrz
Kramarz Jechiel leży w agonii i pyta ledwo słyszalnym głosem: – Małko, moja żono, jesteś przy mnie? – Jestem, mężu. – Dwojro, moja córko,… Czytaj Dalej »Interes
Rozmowa przed gmachem giełdy: – Hallo, Fisz! Jak ci się wiedzie? – Spekuluję w minach. – To bardzo wysoko notowane akcje. Skąd masz na… Czytaj Dalej »Spekulant