Salon Toyoty
Dzień dobry, rozmawiam z panem Zenkiem?- No.- Panie Zenku, tu salon Toyoty.- No?- Nadszedł pański samochód, może pan odebrać.- Jaki, kurna, samochód?- Toyota Prado.- Jaka,… Czytaj Dalej »Salon Toyoty
Dzień dobry, rozmawiam z panem Zenkiem?- No.- Panie Zenku, tu salon Toyoty.- No?- Nadszedł pański samochód, może pan odebrać.- Jaki, kurna, samochód?- Toyota Prado.- Jaka,… Czytaj Dalej »Salon Toyoty
Do stojącej na poboczu drogi panienki podjeżdża samochód. Kierowca uchyla okno i pyta:– Ile?Panienka odpowiada:– 100 z przodu, 150 z tyłu.Nagle z tylnego siedzenia pada… Czytaj Dalej »Jawna Niesprawiedliwość
Egzamin na prawko. Egzaminator : Skrzyżowanie równorzędne, tu pan w samochodzie osobowym, tramwaj i karetka na sygnale. Kto przejedzie pierwszy? – Motocyklista !Panie, skup się… Czytaj Dalej »Kursant
Jedzie facet BMW i złapał gumę. Zatrzymał się na poboczu i zmienia koło. Podjeżdża mercedes wysiada gościu i się pyta: – Co pan robi? –… Czytaj Dalej »Chłopak z miasta
Jechał facet samochodem, a że samochód dobry, szybki to sobie nie żałował. Mimo, że mokro, ślisko to na liczniku 150 km/h… 180 km/h… 220brkm/h…250 km/h…,… Czytaj Dalej »Nieuszkodzony
Kobieta dzwoni do mechanika:– Dzień dobry. Chciałam się umówić na przegląd auta.– Dobrze, ale jaki to samochód?– Mój.– A marka?– A Marek ma swoje.
Pewien szejk z naftowej krainy chciał sobie kupić samochód. Ale nie byle jakiego Rolls Royce’a lecz cos dużo porządniejszego. Łapie wiec za telefon i obdzwania… Czytaj Dalej »Trabant
Rzecz dzieje się w czasach, gdy masowo przywożono do Polski powypadkowy złom z Niemiec. Gość przywiózł coś takiego na lawecie do mechanika – masa pogiętej… Czytaj Dalej »Złom
Wiecie dlaczego w „maluchu” nie ma urządzeń do wyciszania hałasu? – Są zbędne, pasażerowie mają zakryć swoje uszy kolanami.
W samochodzie zostawiono psa, by przez noc pilnował auta przed kradzieżą. Rano w samochodzie nie ma kół, a za wycieraczką karteczka: „Nie krzyczcie na psa,… Czytaj Dalej »Oszczekany rabuś