Lekarze też mają sąsiedzkie porachunki, w których pacjent staje się nieświadomym narzędziem.
Pacjent wchodzi do gabinetu, a lekarz:
– Proszę stanąć przy oknie i wytknąć język.
– Ale dlaczego?
– Aaa… Bo nie lubię tej baby, co mieszka naprzeciwko.
Biały fartuch nie zawsze oznacza powagę. Kliknij tutaj i czytaj dalej!
🔥 Top 10: Dowcipy o Lekarzach
Regularny
Poczucie rytmu i regularność są ważne w życiu, zwłaszcza gdy leka...czytaj dalej »
Rachunek od prawnika
Na pewnym przyjęciu spotykają się lekarz i prawnik. Lekarz, wymęc...czytaj dalej »
Doceniony Docent
Do szpitala wpada babka żeby podziękować lekarzowi że wyleczył je...czytaj dalej »
Na Pusty Żołądek
Zalecenia lekarskie trzeba interpretować dosłownie, choć czasem c...czytaj dalej »
Nerwica
Leczenie nerwicy wymaga spokoju, co nie zawsze idzie w parze z te...czytaj dalej »
Trudno Powiedzieć
Logopeda to zawód wymagający cierpliwości, zwłaszcza gdy diagnoza...czytaj dalej »
Co Pani Piła
Gra słów w gabinecie lekarskim może być bolesna, zwłaszcza przy o...czytaj dalej »
Pierwszy Kontakt
Lekarz pierwszego kontaktu bywa postrzegany bardzo dosłownie prze...czytaj dalej »
Świnia
Empatia w środowisku lekarskim bywa specyficzna, zwłaszcza gdy w ...czytaj dalej »
Nie Ten Mąż
Matematyka w ginekologii jest bezlitosna i czasem potrafi zrujnow...czytaj dalej »
😜 Więcej z kategorii: Dowcipy o Lekarzach
10 Piętro
Poczucie bycia obserwowanym to problem, ale wysokość zamieszkania...czytaj dalej »
Ziemniaki Na Zimę
Wizyta u lekarza to czasem najlepszy moment, żeby załatwić sprawy...czytaj dalej »
Zły Stosunek
Nawet najwyższa instancja medyczna nie zadowoli pacjenta, który p...czytaj dalej »
Za kierownicą
Przychodzi facet z sanepidu na kontrolę do szpitala psychiatryczn...czytaj dalej »