Przejdź do treści
  1. Strona Główna
  2. Dowcipy O Blondynkach

Dowcipy O Blondynkach

Kategoria „Dowcipy o Blondynkach” to kultowa baza zabawnych tekstów, opowieści i sytuacyjnych humoresek krążących wokół klasycznych motywów satyrycznych. Znajdziesz tutaj najśmieszniejsze i najpopularniejsze krótkie kawały, logiczne zagadki oraz śmieszne dialogi, które od lat wywołują uśmiech i bawią do łez. To starannie zebrane, lekkie żarty i anegdoty oparte na zabawnych nieporozumieniach, idealne na poprawę humoru i szybką rozrywkę. Przeczytaj najlepsze i sprawdzone śmieszne teksty z tej kategorii, które idealnie sprawdzą się w gronie znajomych.

🔥 Top 10: Dowcipy O Blondynkach

Wyglądasz dziś czarownicująco
Blondyn komplementuje blondynkę. Rozmawia blondyn z blondynką: - Wyglądasz dziś czarownicująco. - To miał być kompleks? - Nie, chciałem Ci zaimponować.czytaj dalej »
Jestem dobowa
Blondynka leży w rowie po wypadku. Leży blondynka w rowie, podjeżdża mężczyzna tirem i pyta się: - Jesteś ranna? A blondynka na to: - Nie, jestem dobowa.czytaj dalej »
Chciałam zatrzymać samochód
Blondynka na drzewie – strażacy ratują. Zaalarmowana Ochotnicza Straż Pożarna zdjęła z przydrożnego wysokiego drzewa mocno przestraszoną blondynkę. Zapytana pr...czytaj dalej »
W kinie już byłam
Klasyczna odpowiedź blondynki na propozycję randki. Chłopak pyta blondynki: - Idziemy do kina, czy do mnie? - W kinie już byłam...czytaj dalej »
A są inne kolory?
Blondynka w sklepie mięsnym pyta o ser. Ekspedientka mówi do blondynki: - Jaki ser, biały czy żółty? - A są inne kolory?czytaj dalej »
Gra wstępna
Podjeżdża beemka pod blok, wysiada dres i wrzeszczy:- Kryyyyśkaaa!Na balkon na piątym piętrze wypada teflonowa blondynka.- Co?- Zrób se grę wstępną, zara przyjd...czytaj dalej »
Ta po 10 zł
Blondynka w cukierni pyta o babkę. Blondynka się pyta cukiernika: - Po ile jest ta babka? - Która? - No ta po 10 zł.czytaj dalej »
Następny
Wchodzi blondynka do swojego mieszkania i słyszy odgłosy z sypialni. Odgłosy są jednoznaczne. Ale dla potwierdzenia otwiera drzwi i widzi swojego męża z obca ba...czytaj dalej »
Zdrap te białe plamki
Czy muchomory są jadalne? Blondynka do blondynki: - Czy muchomory są jadalne? - Tak, tylko zdrap te białe plamki.czytaj dalej »
Idziemy, bo się ucieszy
Dwie blondynki planują przyjęcie u Ziuty. Spotykają się dwie blondynki. Jedna mówi do drugiej: - Idziesz na przyjęcie do Ziuty? - Chyba nie. - A wiesz jak ona ...czytaj dalej »

Kasia I Monika

    W Rumi, tuż obok dworca SKM, mieszkały dwie przyjaciółki: Kasia i Monika — obie blondynki, obie pełne energii, ale razem potrafiły stworzyć chaos większy niż… Czytaj Dalej »Kasia I Monika

    Widok z tyłu

      Na policje dzwoni blondynka .Panie wladzo okradli mi samochód-Co ukradliTablice rozdzielczą ,kierownicę ,wajchę zmiany biegówGdzie mamy przyjechaćGałczyńskiego 30Za pięć minut blondynka znowu dzwoni,już nie przjeżdżajcieczemuUsiadłam… Czytaj Dalej »Widok z tyłu

      Następny

        Wchodzi blondynka do swojego mieszkania i słyszy odgłosy z sypialni. Odgłosy są jednoznaczne. Ale dla potwierdzenia otwiera drzwi i widzi swojego męża z obca babą.… Czytaj Dalej »Następny

        Zmiennik

          Kowalski umiera i trafia do piekła.Diabeł mówi:– Musisz sobie wybrać karę za Twoje grzechy. Pamiętaj będzie ona trwała 1000 lat.Diabeł oprowadza Kowalskiego przez piekło i… Czytaj Dalej »Zmiennik

          Od osiemnastu

            16 blondynek stoi przed kinem…Podchodzi do nich kasjer i pyta:– Czemu panie nie wchodzą?Jedna odpowiada:– Bo film jest od osiemnastu…

            F Kratkę

              Spotyka się blondynka z brunetką i mówi do niej:– Wiesz, kupiłam sobie ładną spódniczkę na F.– Fioletową? – pyta brunetka.– Nie.– Figową?– Nie.– Poddaję się…… Czytaj Dalej »F Kratkę

              Ogonek

                Siedzi sobie blondynka ze swoim pieskiem w autobusie i nagle wsiada napalony facet i mówi do niej:– Wiesz, bardzo chciałbym być na jego miejscu.Na to… Czytaj Dalej »Ogonek

                Zatrzaśnięta

                  Na stacji benzynowej blondynce zatrzasnęły się kluczyki.Obok niej przejeżdża dwóch facetów.Jeden zaczyna się śmiać w głos.Drugi się pyta: