Siedzi sobie blondynka ze swoim pieskiem w autobusie i nagle wsiada napalony facet i mówi do niej:
– Wiesz, bardzo chciałbym być na jego miejscu.
Na to blondynka odpowiada:
– Nie sądzę, właśnie jedziemy do weterynarza obciąć mu ogonek.
🔥 Top 10: Dowcipy O Blondynkach
Trudno w mola trafić jedną kulką
Blondynka kupuje kulki na mole. Przychodzi blondynka do sklepu z...czytaj dalej »
Miała dobrego tresera
Blondynka na przyjęciu urodzinowym o myszy i komputerze. Blondyn...czytaj dalej »
Podróż Blondynki
Podczas dłuższej jazdy pociągiem blondynka wychodzi do toalety, p...czytaj dalej »
Skąd wiesz?
Blondynka została matką. - Zostałam niedawno matką - chwali się ...czytaj dalej »
To ten właz kanalizacyjny
Blondynka podnosi z ulicy część samochodu. Jedzie kobieta samoch...czytaj dalej »
Idziemy, bo się ucieszy
Dwie blondynki planują przyjęcie u Ziuty. Spotykają się dwie blo...czytaj dalej »
Usiadłam i włożyłam głowę między kolana
Blondynka jako kelnerka po wypadku. - Dlaczego jesteś tak późno?...czytaj dalej »
Tampony się wymienia
Blondynka skarży się na dwa kręgosłupy. Przychodzi blondynka do ...czytaj dalej »
Widok z tyłu
Na policje dzwoni blondynka .Panie wladzo okradli mi samochód-Co ...czytaj dalej »
Pilnie potrzebuję stówy
Klasyczna propozycja dla blondynki. - Dżesika, pójdziesz ze mną ...czytaj dalej »
😜 Więcej z kategorii: Dowcipy O Blondynkach
Nie przeszkadzam
Blondynka dzwoni do koleżanki. Dzwoni blondynka do brunetki:
- C...czytaj dalej »
Jestem dobowa
Blondynka leży w rowie po wypadku. Leży blondynka w rowie, podje...czytaj dalej »
Szklanka nie ma dna
Dwie blondynki wlewają Colę do odwróconej szklanki. Siedzą dwie ...czytaj dalej »
Jestem bramkarzem
Blondynka jako szkolny psycholog. Blondynka rozpoczęła pracę jak...czytaj dalej »