Baca przyjechał do Warszawy. Myśli sobie: „psejode se tromwojem”.
Idzie do kiosku i gada:
– Poproszę bilet na tromwaj. Miysce konicnie sidzonce.
🔥 Top 10: Dowcipy o Bacy
Co tu można ukraść
Baca w sławojce z otwartymi drzwiami. Piękny ranek w Tatrach. W ...czytaj dalej »
Góralka nad strumieniem
Idzie góralka brzegiem strumienia, a po drugiej stronie chłopaki....czytaj dalej »
Cy jes kiełbosa
Baca robi zakupy w Krakowie. Wchodzi Baca do sklepu w Krakowie i...czytaj dalej »
Wstaje rano baca
Kawał idealny do opowiadania. Wstaje rano baca, wychodzi z chaty...czytaj dalej »
27 razy na ten kołecek
Baca tłumaczy na sali sądowej jak zabił turystę. Baca jest sądzo...czytaj dalej »
Siedzi Baca na drzewie...
Njtrudniej być prorokiem dla samego siebie Siedzi Baca na drze...czytaj dalej »
Głupoty gadają
Baca wiszący na drzewie czyta książkę. Wisi Baca na drzewie na j...czytaj dalej »
Gdzie Jontek
Rodzina przechodzi w bród Dunajec. Pewien góral z żoną i siedmio...czytaj dalej »
Jeszcze żem go po trzeźwemu...
Baca opowiada o nowym sołtysie. - Baco, jak tam wasz nowy sołtys...czytaj dalej »
Czytamy książki
Baca opowiada o swoim dniu pracy (wersja dla dzieci). Wywiad z B...czytaj dalej »
😜 Więcej z kategorii: Dowcipy o Bacy
Nauczę go chodzić
Baca ciągnie zegarek na sznurku. Idzie sobie Baca i ciągnie na s...czytaj dalej »
Baca w publicznej toalecie. Przychodzi Baca do ubikacji. Czeka, ...czytaj dalej »
Zachwycony...
Baca wlecze ścierwo psa. Baca wlecze do lasu ścierwo psa. Sąsiad...czytaj dalej »
Dwóch facetów opalało
Typowo polska sytuacja. Dwóch facetów opalało się w górach na go...czytaj dalej »