Przejdź do treści

Barbórka

    To jeszcze z czasów, co się na dyskoteki do remizy latało w 1995, ktoś to tam sypnął na stronie.

    Przychodzi dyrektor kopalni po Barbórce do biura, staje na środku i nagle:
    – bleee, bleee, bleee o kurde będę rzygał.
    Więc sekretarka szybko przynosi miskę.
    Dyrektor pyta:
    – Co to jest?
    – No jak to co? – odpowiada sekretarka – Powiedział pan, że będzie rzygał więc przyniosłam miskę.
    Na to dyrektor po chwili zastanowienia:
    – Pieprzę to zmieniłem zdanie zesrałem się.

    🔥 Top 10: Dowcipy o Pracy

    Budowlańcy
    Klasyk z czasów PRL tak się wtedy pracowało: Przychodzi budowla...czytaj dalej »
    Coś na rozgrzewkę, tylko dobrze zmrozić
    Klient zamawia coś na rozgrzewkę – ma bardzo konkretne wymagania....czytaj dalej »
    Żarówka polska
    Szefowie największych banków zorganizowali mistrzostwa świata we ...czytaj dalej »
    Najpierw trzeba coś zamówić
    Gość pyta o hasło do WiFi – kelner stawia warunek. W restauracji...czytaj dalej »
    Łańcuch
    Tak się pracowało w PRL: Na budowie idzie sobie robotnik i cią...czytaj dalej »
    Tajemnica zawodowa
    Spotyka się dwóch kolegów. - Gdzie pracujesz? - W odlewni. - Co t...czytaj dalej »
    Czarne okulary do ryżu
    Facet pyta o czarny kawior – kelner ma zastępstwo. Przychodzi fa...czytaj dalej »
    Kontrola Legalności Pracy
    Coś, co zostaje w pamięci. Kontrola Legalności Pracy wypytuje w ...czytaj dalej »
    O, najmocniej przepraszam...
    Facet wychodzi z więzienia z wyuczoną mrówką – pokazuje kelnerowi...czytaj dalej »
    Kopalnia Do szatni
    Kawał z kategorii tych najlepszych. Kopalnia. Do szatni wpada dy...czytaj dalej »

    😜 Więcej z kategorii: Dowcipy o Pracy

    Ja też bym się napił
    Robotnik pyta majstra o godzinę – odpowiedź jest typowo budowlana...czytaj dalej »
    Urlopowany gość
    Był sobie pewien bank, w którym ludzie bardzo dużo pracowali i cz...czytaj dalej »
    Budujemy dla siebie
    Na pustym jeszcze placu budowy brygadzista staje przed robotnikam...czytaj dalej »
    To dobrze, bo zazwyczaj klienci są wściekli
    Klient śmieje się z małego schabowego XXL – kelner widzi w tym pl...czytaj dalej »