Przejdź do treści
  1. Strona Główna
  2. Dowcipy o Bacy

Powietrze podejrzane

    Ślązak komentuje góralskie powietrze. Ślązak do górala: – Baco, coś to wasze powietrze podejrzane. – A dlacego to? – Coś go nie widać.

    Drzewa…

      Ktoś pyta Bacę czy potrzebuje drewna. Wieczorem pod domem Bacy słychać głos: – Baco! Potrzebujecie drzewa? – Nie! Nie potsebuja! Baca wyłazi rano na podwórze… Czytaj Dalej »Drzewa…

      Wykałacke

        Baca struga coraz mniejsze rzeczy. Siedzi Baca przed chatką. Przed Bacą kloc drewna i kupka wiórków. Przechodzi turysta i pyta: – Baco! Co tam strugacie?… Czytaj Dalej »Wykałacke

        Łotwal…

          Baca w knajpie i turysta próbujący różnych języków. Przychodzi turysta do knajpy, w której pracuje Baca. Chce złożyć zamówienie, jednak Baca nic nie odpowiada. –… Czytaj Dalej »Łotwal…