Przejdź do treści
  1. Strona Główna
  2. Dowcipy O Blondynkach

Jestem bramkarzem

    Blondynka jako szkolny psycholog. Blondynka rozpoczęła pracę jako szkolny psycholog. Zaraz pierwszego dnia zauważyła chłopca, który nie biegał po boisku razem z innymi chłopcami tylko… Czytaj Dalej »Jestem bramkarzem

    Kartofle

      Trzy pijane blondynki ukrywają się w workach. Idą trzy pijane blondynki i widzą księdza. Nie chciały mu się pokazywać w takim stanie, więc ukryły się… Czytaj Dalej »Kartofle

      A są inne kolory?

        Blondynka w sklepie mięsnym pyta o ser. Ekspedientka mówi do blondynki: – Jaki ser, biały czy żółty? – A są inne kolory?

        Ta po 10 zł

          Blondynka w cukierni pyta o babkę. Blondynka się pyta cukiernika: – Po ile jest ta babka? – Która? – No ta po 10 zł.

          W kinie już byłam

            Klasyczna odpowiedź blondynki na propozycję randki. Chłopak pyta blondynki: – Idziemy do kina, czy do mnie? – W kinie już byłam…

            Skąd wiesz?

              Blondynka została matką. – Zostałam niedawno matką – chwali się blondynka koleżance. – Syn? – Nie. – A więc córka? – Skąd wiesz?

              Nakleja znaczek pocztowy

                Po czym poznać, że blondynka wysłała faks. Po czym poznać, że blondynka wysłała faks? – Nakleja na nim znaczek pocztowy.