Janusz do lekarza Panie…
Niezapomniany klimat polskich wakacji, hit: Janusz do lekarza: – Panie doktorze, boli mnie wątroba. – Pije pan? – Piję, ale to nie pomaga.
Niezapomniany klimat polskich wakacji, hit: Janusz do lekarza: – Panie doktorze, boli mnie wątroba. – Pije pan? – Piję, ale to nie pomaga.
Niezapomniany klimat polskich wakacji, hit: Janusz na wakacjach: – Grażyna, patrz jaki piękny zachód słońca! – Janusz, przestań robić zdjęcia, bo nam parawan ukradną.
Dostałem to na WhatsAppie od szwagra, dobre: Janusz do kolegi: – Moja Grażyna przeszła na dietę. – I co? – Nic, tylko teraz krzyczy na… Czytaj Dalej »Janusz do kolegi Moja Graży
Niezmiennie mnie to bawi, polska rzeczywistość: Janusz w warsztacie: – Panie mechaniku, coś stuka w silniku. – A co konkretnie? – Pieniądze w moim portfelu,… Czytaj Dalej »Janusz w warsztacie Panie…
Znalazłem to w archiwum świeżych żartów: Janusz przy obiedzie: – Grażyna, ta zupa jest za słona! – To znaczy, że cię kocham. – To ty… Czytaj Dalej »Janusz przy obiedzie Grażyn
To krążyło po grupach na FB, czyste złoto: Janusz w kościele: – Panie Boże, daj mi cierpliwość do tej kobiety. Albo nową Passata.
Pamiętam to z opowieści znajomych, życiowe: Janusz do sąsiada: – Somsiad, pożyczysz wiertarkę? – Nie, bo ostatnio mi nie oddałeś. – To pożycz mi chociaż… Czytaj Dalej »Janusz do sąsiada Somsiad