Przejdź do treści
  1. Strona Główna
  2. Dowcipy o księżach

Ksiądz i długa lista zmarłych

    Sytuacja przy zamawianiu wypominków. Parafianka przynosi trzy strony nazwisk. Ksiądz: Czy oni wszyscy mieszkali w jednym domu? Bo mi tchu braknie!

    Ksiądz i mrugająca figura

      Pytanie o sposób działania świętego obrazu. Ludzie krzyczą: Cud, figura mruga! Ksiądz: Spokojnie, to tylko pan kościelny naprawia oświetlenie i mu się kabel trzęsie.

      Ksiądz i rozgrzewający dodatek

        Logika księdza przy piciu herbaty z prądem. Ksiądz: Ta herbata ma w sobie iskrę bożą. Gospodyni: Tak, czterdzieści procent tej iskry wlałam.

        Ksiądz i lista grzechów

          Niezrozumienie zasady działania spowiedzi z kartki. Ksiądz: Dlaczego masz to zapisane na papierze kancelaryjnym? Chłop: Bo na zwykłym się nie zmieściło.

          Ksiądz i złamana deska

            Logika księdza przy naprawie płotu przy kościele. Kościelny: Płot się wali. Ksiądz: To go podeprzyj wiarą, bo na beton nie mamy już funduszy.

            Ksiądz i myszy w podziemiach

              Pytanie o stan czystości kościelnej piwnicy. Kościelny: Myszy zjadły świece. Ksiądz: To dobrze, przynajmniej będą miały jasność w żołądkach.

              Ksiądz i miejsce dla organisty

                Rozmowa o nowych ławkach na chórze. Organista: Tu jest mało miejsca. Ksiądz: To dobrze, będzie pan mniej machał rękami i mniej fałszował.