Przejdź do treści
  1. Strona Główna
  2. Dowcipy o Lekarzach

Rytuał

    Przychodzi młody mężczyzna do szpitala i mówi do lekarza: – Proszę mnie wykastrować!– A czy dobrze pan to sobie przemyślał? To zabieg mający poważne konsekwencje… Czytaj Dalej »Rytuał

    Grabki

      Kowalski przychodzi do lekarza ze spuchniętym nosem.– Osa?– Tak– Usiadła i ukąsiła?– Usiadła. Ale ukąsić nie zdążyła, bo żona załatwiła ją grabiami

      Przesądny

        Po operacji chirurg pyta pacjenta:– Czy jest pan przesądny?– Nie, panie doktorze…– To dobrze, bo od jutra będzie pan wstawał z łóżka tylko lewą nogą.

        Okulista

          Do okulisty przychodzi pacjent :– Proszę przeczytać litery z tablicy – mówi lekarz.Na to pacjent:– Z jakiej tablicy?

          Młoda pielęgniarka

            – Panie doktorze, jestem wykończona. Odkąd mój mąż zachorował, dzień i noc muszę czuwać przy jego łóżku.– Przecież przysłałem państwu młodą pielęgniarkę.– Właśnie dlatego.

            Bezsilna medycyna

              Lekarz do lekarza: Mam dziwny przypadek. Pacjent powinien już dawno zejść a on zdrowieje.Kolega:– Tak, czasem medycyna jest bezsilna.

              Rozdwojenie jaźni

                Rozmawiają dwaj lekarze: – Mam świetnego pacjenta, cierpi na rozdwojenie jaźni…– I cóż w tym świetnego? Banalny przypadek!– „Obydwaj” mi płacą!