Akcja Stirlitza
Wojna. Do drzwi Stirlitza podchodzi tajny łącznik. W umówiony sposób stuka w drzwi, a potem podaje ustalone wcześniej hasło: – Czy tu wysyła się ludzi… Czytaj Dalej »Akcja Stirlitza
To unikalna kronika legendarnego humoru szpiegowskiego i czarnej abstrakcji, będąca genialną parodią klasycznych filmów tajnych agentów z minionej epoki. Znajdziesz tutaj kultowe, autentyczne kawały oparte na absurdalnej logice, tajnych szyfrach, podstępnych misjach w kwaterze głównej oraz słynnych, wewnętrznych przemyśleniach głównego bohatera. Te starannie wyselekcjonowane, ludzkie teksty wyróżniają się unikalną konstrukcją językową i błyskotliwą grą słów z nieoczekiwaną puentą lektora. Przeczytaj najlepsze, sprawdzone i ponadczasowe anegdoty z tego działu, które od lat zachwycają miłośników inteligentnego, czysto logicznego absurdu.
Wojna. Do drzwi Stirlitza podchodzi tajny łącznik. W umówiony sposób stuka w drzwi, a potem podaje ustalone wcześniej hasło: – Czy tu wysyła się ludzi… Czytaj Dalej »Akcja Stirlitza
As wywiadu sowieckiego w akcji Himmler wzywa jednego ze współpracowników: – Powiedzcie dowolną liczbę dwucyfrową… – 45. – A czemu nie 54? – Bo 45!… Czytaj Dalej »A to wy Stirlitz
– Herr Brigadeführer, poproszę o tydzień urlopu. Chciałbym odwiedzić rodzinę pod Riazaniem – powiedział Stirlitz do Schellenberga. – Zwariowaliście? Jest wojna. Nikt nie dostaje urlopu.… Czytaj Dalej »– Herr Brigadeführer, poproszę o tydzień…
– Wpadliście, Stirlitz – rzekł Müller. – Pański paszport śmierdzi rosyjską wódką. – Nie wiem dlaczego… Może gdy Kaltenbrunner stawiał pieczątkę, zbyt głęboko oddychał?
Podczas pobytu w Niemczech Stirlitz tęsknił za radzieckimi gazetami. Ach, Prawda, Izwiestia, artykuły o wykonaniu planu, relacje z plenów, ach… Ale wziął się w garść,… Czytaj Dalej »Podczas pobytu w Niemczech Stirlitz tęsknił…
Misie powróciły do domu. – Ktoś zjadł kaszę z mojej miseczki – powiedział Tata Miś. – Ktoś siedział na moim krzesełku – rzekła Mama Miś.… Czytaj Dalej »Misie powróciły do domu. – Ktoś…
Stirlitz miał od dawna wyrobiony nawyk siedzenia w kawiarni Elefant i czekania na podejście kelnera. Ten nawyk wyrobili w nim kelnerzy.
Stirlitz wyjechał potajemnie z Berlina do Moskwy. Zameldował się na Kremlu w gabinecie Stalina. – Co macie w tej walizce, Isajew? – zapytał z ciekawością… Czytaj Dalej »Stirlitz wyjechał potajemnie z Berlina do…
Stirlitz pozostawił w Rosji żonę, ale pisuje do niej listy. Na wszelki wypadek pisze lewą ręką i po francusku. Na wszelki wypadek ich też nie… Czytaj Dalej »Stirlitz pozostawił w Rosji żonę, ale…
Himmler capnął Stirlitza podczas robienia zdjęć planom wojennym. – Stirlitz, wiem że jesteście Rosjaninem… – Wcale nie! To Bormann wymyślił, oszust jeden, bliadź, sabaka w… Czytaj Dalej »Himmler capnął Stirlitza podczas robienia zdjęć…