Kultowy dowcip z życia budowlańców:
Na pustym jeszcze placu budowy brygadzista staje przed robotnikami i mówi:
– Panowie rozpoczynamy i pamiętajcie: budujemy solidnie, bez fuszerki, bez wynoszenia na lewo materiałów. Budujemy najlepiej jak umiemy, bo budujemy dla siebie.
– A co to będzie? – pyta się jeden z robotników.
– Miejska Izba Wytrzeźwień.
🔥 Top 10: Dowcipy o Pracy
W niedzielę lokal jest zamknięty
Klient pyta, czy codziennie podają takie gówniane żarcie. - Keln...czytaj dalej »
Trzęsienie ziemi
Marian pije sake w Japonii – wszystko zaczyna wirować. Marian po...czytaj dalej »
Dwie kopie
Prezes poważnej firmy miał wygłosić ważny referat na konferencji,...czytaj dalej »
Który z panów chciał w czystym kuflu?
Trzech klientów zamawia piwo – jeden chce w czystym kuflu. Przy ...czytaj dalej »
Saksy
Kontrola Legalności Pracy wypytuje w Holandii Polaka:- Mówi pan p...czytaj dalej »
Woda, w której gotowały się jajka
Gość narzeka na rosół – kelner wyjaśnia skład według karty. Gość...czytaj dalej »
Może moje łzy go przekonają i zmięknie
Klient płacze nad twardym kotletem – kelner pyta dlaczego. W res...czytaj dalej »
Gdzie jest łyżka?
Gość każe kelnerowi spróbować zupy – problem jest oczywisty. Sie...czytaj dalej »
Poproszę kupe
Facet wchodzi do baru i składa bardzo konkretne zamówienie. Przy...czytaj dalej »
Przyciemnione okulary do ryżu
Facet pyta o kawior – kelner ma praktyczne zastępstwo. Facet w k...czytaj dalej »
😜 Więcej z kategorii: Dowcipy o Pracy
Niedziela pracująca
Pracownik często spóźniał się do pracy, bo zasypiał. Kierownik za...czytaj dalej »
Praktykant
Jasio praktykuje u fryzjera. A szef jest cięty, że nie pogadasz. ...czytaj dalej »
Jest przecież martwy
Gość narzeka, że karp nie wygląda zbyt dobrze. Gość mówi do keln...czytaj dalej »
Do tego momentu to i ja zjadłem
Kelner z litości podaje zupę bezdomnemu – drugi bezdomny zabiera ...czytaj dalej »