Rozmawiają dwaj bankowcy:
– Wiesz, przez ten kryzys, to nie mogę spać, wiercę się całą noc, ale z nerwów nie daję rady zasnąć.
– A ja śpię jak niemowlę…
– No co Ty, naprawdę?! Jak to, jak niemowlę?!
– No po prostu, całą noc ryczę, a nad ranem sram w gacie…
🔥 Top 10: Dowcipy o Pracy
Niech zagrają w domino
Gość pyta, czy muzycy grają na życzenie – ma nietypowe życzenie.
...czytaj dalej »
Weź większy kotlet
Dwaj przyjaciele dostają kotlety różnej wielkości – jeden bierze ...czytaj dalej »
Tajemnica zawodowa
Spotyka się dwóch kolegów.
- Gdzie pracujesz?
- W odlewni.
- Co t...czytaj dalej »
Szukam dobrego kleju do tapet
Gość chce przepis na sos – ma bardzo praktyczne zastosowanie. Go...czytaj dalej »
Dwie kopie
Prezes poważnej firmy miał wygłosić ważny referat na konferencji,...czytaj dalej »
Proszę mówić głośniej!
W zupie pływa aparat słuchowy – klient skarży się kelnerowi. W r...czytaj dalej »
Inną restaurację
Gość ma tylko 10 zł – kelner ma praktyczną propozycję. W restaur...czytaj dalej »
Z chlebem!
Klient pyta o frytki – nie ma ziemniaków, więc ma alternatywę. -...czytaj dalej »
Saksy
Kontrola Legalności Pracy wypytuje w Holandii Polaka:- Mówi pan p...czytaj dalej »
Budujemy dla siebie
Na pustym jeszcze placu budowy brygadzista staje przed robotnikam...czytaj dalej »
😜 Więcej z kategorii: Dowcipy o Pracy
Ona zje to co ja
Mąż zamawia stek i ziemniaczki – kelner pyta o warzywo. Żona z m...czytaj dalej »
Orkiestra strażacka
Strażacy założyli zespól muzyczny. Na pierwszej próbie kapelmistr...czytaj dalej »
Ubezpieczony
Do biura agencji ubezpieczeniowej wbiega interesant.
- Chciałbym ...czytaj dalej »
Chciałbym być bogaty...
Barman pyta klienta, co pije – rozmowa schodzi na życiowe marzeni...czytaj dalej »