Gość zamawia gulasz i dobre słowo – kelner spełnia prośbę.
W restauracji gość zwraca się do kelnera:
– Gulasz proszę i dobre słowo.
Po kilku minutach kelner przynosi gulasz.
– A dobre słowo? – pyta gość.
Kelner nachyla się i mówi:
– Niech pan tego nie je.
🔥 Top 10: Dowcipy o Pracy
Wielki ogromny wielopietrowy
Dowcip, który trafia w punkt. Wielki, ogromny, wielopietrowy sup...czytaj dalej »
Ona zje to co ja
Mąż zamawia stek i ziemniaczki – kelner pyta o warzywo. Żona z m...czytaj dalej »
Naostrz nóż o schabowego
Klient narzeka na twardy schabowy i tępy nóż – kelner ma radę. -...czytaj dalej »
Jak ten czas leci...
Pijany facet patrzy na wentylator i ma głębokie spostrzeżenie. S...czytaj dalej »
Orkiestra strażacka
Strażacy założyli zespól muzyczny. Na pierwszej próbie kapelmistr...czytaj dalej »
Oferta bankowa
Czasy ciężkie. Szalejący kryzys. Gotówki w bankach brakuje.Przych...czytaj dalej »
Budowlańcy
Klasyk z czasów PRL tak się wtedy pracowało: Przychodzi budowla...czytaj dalej »
Człowiek się spoci
Klient narzeka na mokre bułki – kelner tłumaczy, dlaczego są wilg...czytaj dalej »
Woda, w której gotowały się jajka
Gość narzeka na rosół – kelner wyjaśnia skład według karty. Gość...czytaj dalej »
Koledzy
Sekretarka do prezesa banku:- Panie prezesie, naprawdę chce pan p...czytaj dalej »
😜 Więcej z kategorii: Dowcipy o Pracy
Z przyjemnością
Dyrektor przyjmuje do pracy sekretarkę:-Ile pani zarabiała w popr...czytaj dalej »
Obsługiwał nas jeden z nich
Kelnerka poleca ślimaki młodej parze – oni już znają specjalność ...czytaj dalej »
Urlopowany gość
Był sobie pewien bank, w którym ludzie bardzo dużo pracowali i cz...czytaj dalej »
Nie jestem żaden huzar
Klient zamawia pieczeń huzarską – nie czuje się na siłach. - Pop...czytaj dalej »