Podczas rozmowy o pracę, człowiek z którym rozmawiałem dał mi swojego laptopa i powiedział żebym spróbował mu go sprzedać. Wziąłem go pod pachę i wyszedłem. Za chwilę dzwoni komórka:
– Proszę go zwrócić!
– Tysiak i jest pana.
🔥 Top 10: Dowcipy o Pracy
Budowlańcy
Klasyk z czasów PRL tak się wtedy pracowało: Przychodzi budowla...czytaj dalej »
Z przyjemnością
Dyrektor przyjmuje do pracy sekretarkę:-Ile pani zarabiała w popr...czytaj dalej »
Pół na pół
Do wytwórni pasztetów przyjechała kontrola z sanepidu.Inspektor p...czytaj dalej »
Tylko nie trzaskajcie drzwiami
Kelner budzi klienta w dworcowej restauracji – pora zamykania. W...czytaj dalej »
Ludzki szef
Szefie, mamy wiosnę i żona strasznie mi marudzi, że powinienem wz...czytaj dalej »
Muszę wyjść pomóc przyjacielowi
Francuski konkurs na kulturalne powiadomienie pięknej kobiety o p...czytaj dalej »
W ramach programu
Kawał idealny do opowiadania. W ramach programu resocjalizacji m...czytaj dalej »
Ja też bym się napił
Robotnik pyta majstra o godzinę – odpowiedź jest typowo budowlana...czytaj dalej »
Raz ginie byk, raz torreador
Polak w hiszpańskiej restauracji zamawia „jajo a la corrida” – ro...czytaj dalej »
Kelnerem...
Nauczyciel sprawdza pracę domową – wszystkie działania na dodawan...czytaj dalej »
😜 Więcej z kategorii: Dowcipy o Pracy
Może moje łzy go przekonają i zmięknie
Klient płacze nad twardym kotletem – kelner pyta dlaczego. W res...czytaj dalej »
Co mam go pchać?!
Robotnik ciągnie za sobą łańcuch – majster pyta po co. Na budowi...czytaj dalej »
U nas? Niemożliwe!
Gość w stołówce narzeka na kotlety – kelnerka jest oburzona. W s...czytaj dalej »
Człowiek się spoci
Klient narzeka na mokre bułki – kelner tłumaczy, dlaczego są wilg...czytaj dalej »