Nie lubię chleba
Dziecięca logika: Mama pyta syna:– Zjadłeś swój chleb?– Ale ja nie lubię chleba.– Ale musisz jeść, żebyś był duży i silny.– Ale po co?– Żebyś… Czytaj Dalej »Nie lubię chleba
Dziecięca logika: Mama pyta syna:– Zjadłeś swój chleb?– Ale ja nie lubię chleba.– Ale musisz jeść, żebyś był duży i silny.– Ale po co?– Żebyś… Czytaj Dalej »Nie lubię chleba
Rozmawia mama z nastoletnią córką: – Córeczko, będziesz miała rodzeństwo.– No wiesz mamo, a mnie nawet podłubać w nosie nie pozwalasz.
Synek pyta mamy:– Mamo, gdzie byłaś jak się urodziłem?– W szpitalu.– A tata?– W pracy.– No to ładnie, nikogo z was nie było przy moich… Czytaj Dalej »Nieobecni
Syn pyta się taty:– Tatusiu, a dlaczego mama tak zasuwa zygzakiem po polu?!Ojciec odpowiada:– Ty nie gadaj, tylko podawaj naboje.
– Tato, czy wiesz, który pociąg ma największe opóźnienie?– Nie mam pojęcia!– To ten, który obiecałeś mi na gwiazdkę w zeszłym roku.
Sąsiadka pyta małego chłopca: – Jest tatuś?– Nie, wyjechał na dwa tygodnie nad morze.– Na wypoczynek?– Nie, z mamą.
Dziewczynka widzi w parku trojaczki. Po chwili biegnie do mamy wołając:– Mamo, mamo zgadnij, co widziałam?Mama:– Nie wiem.Dziewczynka na to:– Bliźniaki i zapasówkę.
Świat wedłóg ojca: – Tato, co znaczy słowo – urlop?– Urlop synku, to kilkanaście dni w roku, kiedy przestaje się robić to, co każe szef,… Czytaj Dalej »Urlop
Synek na dzień ojca: – Najlepszym prezentem od Ciebie dla mnie będą Twoje dobre stopnie.– Nic z tego tatusiu, już Ci kupiłem skarpetki.
Dorastająca wnuczka wybiera się na imprezę:– I jak wyglądam babciu?– Prześlicznie, tylko majteczek zapomniałaś założyć.– A czy babcia, jak idzie na koncert, to wkłada watę… Czytaj Dalej »Koncert