Przejdź do treści
  1. Strona Główna
  2. Dowcipy o dzieciach

Nauka jazdy

    Grupa turystów zwiedza ruiny zamku. Wśród nich jest mężczyzna z małym chłopcem.– Tatusiu, czy to właśnie tu mamusia uczyła się jeździć naszym samochodem?

    Rozporek

      Synek pyta ojca:– Tatusiu, dlaczego Ty masz duży rozporek przy spodniach, a ja mały?– Synku, dlatego, że ja mam dużego ptaszka, a Ty małego.Na drugi… Czytaj Dalej »Rozporek

      Pieluchy

        – Masz wrócić o dziesiątej! – krzyczy matka na szesnastoletnią córkę.– Jak ja byłam w Twoim wieku…– Jak Ty byłaś w moim wieku, to w… Czytaj Dalej »Pieluchy

        Brzydkie słówka

          Przedszkolanka zwraca uwagę Krzysiowi:– Dlaczego używasz takich brzydkich słów? Kto Cię tego nauczył?– Tatuś.– Tatuś?! Ty nawet nie wiesz, co one oznaczają.– A właśnie, że… Czytaj Dalej »Brzydkie słówka

          Grzeczny synek

            Ojciec karci syna:– Widziałem, jak biłeś kolegę przed naszym domem! Co to miało znaczyć?!– Chciałem, żeby sobie poszedł.– A nie mogłeś mu tego powiedzieć?– No… Czytaj Dalej »Grzeczny synek

            Pesymista

              – Tatusiu, co to znaczy pesymista?– Pesymista, syneczku, to taki człowiek, który nie doi krowy, bo obawia się, że mleko już skwaśniało.

              Zbędny tatuś

                Przychodzi synek do mamusi i pyta:– Mamusiu, to prawda, że dzieci przynosi bocian?– Tak synku.– A Święty Mikołaj przynosi prezenty?– Tak kochanie.– A Ty gotujesz,… Czytaj Dalej »Zbędny tatuś