Znany dowcip
Idzie pijak w nocy ulicą, gada coś pod nosem, śmieje się i co jakiś czas macha ręką.Zatrzymuje go policjant:– czemu pan idzie i sie śmieje?–… Czytaj Dalej »Znany dowcip
Idzie pijak w nocy ulicą, gada coś pod nosem, śmieje się i co jakiś czas macha ręką.Zatrzymuje go policjant:– czemu pan idzie i sie śmieje?–… Czytaj Dalej »Znany dowcip
Klasyczny kawał o pijakach, który zawsze bawi. Mąż telefonuje z polowania do domu: – Kochanie, będę za dwie godziny w domu. – A jak tam… Czytaj Dalej »Mąż telefonuje z
Perła polskiego humoru. Wywiad ze 100-letnim jubilatem: – Może nam Pan zdradzić receptę na długowieczność? – Raz w roku urządzam organizmowi alkoholową terapię szokową. –… Czytaj Dalej »Wywiad ze 100-letnim
Proste, ale genialne. Wchodzi Amerykanin do baru w Polsce i mowi: – Slyszalem, ze wy, Polacy to jestescie straszni pijacy. Zaloze sie o 500$, ze… Czytaj Dalej »Wchodzi Amerykanin do
Facet przy barze opowiada swojemu przyjacielowi o „tragicznych” wydarzeniach w rodzinie. Siedzi facet przy barze i spostrzega swojego przyjaciela, pijącego w samotności. Podchodząc do przyjaciela… Czytaj Dalej »Dziedzictwo po rodzinie
Krótka definicja „nic” według pijaków. Co to jest nic? – Pół litra na dwóch!
Dwóch podpitych w samochodzie – klasyczny problem. Do samochodu wsiada dwóch podpitych osobników. Samochód ostro rusza z miejsca. Kawalerska jazda trwa już dobry kwadrans. Wóz… Czytaj Dalej »Kto prowadzi?
Krótki, ale mocny dowcip na koniec paczki. – Patrycja, po litrze to z ciebie nawet niezła laska… – Roman, zwariowałeś? To ja, Bronek!
Dwóch pijaczków odkrywa, że są… rodziną. Siedzi dwóch pijaczków w knajpie. Piją ostro. Około północy: – Wiesz stary, muszę już iść. – A daleko masz?… Czytaj Dalej »Tata i Jacuś
Pietka pyta Czapajewa o picie – odpowiedź jest bezcenna. – Towarzyszu dowódco – pyta raz Pietka Czapajewa – czy wypilibyście litr wódki? – A jakże!… Czytaj Dalej »Czapajew i Jezioro Bajkał