Przejdź do treści
  1. Strona Główna
  2. Dowcipy o sporcie

Siatkarz plażowy

    Piasek w każdym możliwym miejscu. – Dlaczego się nie rzuciłeś? – Bo piasek był za gorący dla moich ambicji.

    Strzelec i skupienie

      Jeden strzał, jeden wynik. – Trafiłeś? – Tak, w sam środek moich oczekiwań, czyli gdzieś obok tarczy.

      Rugbysta i piłka

        Sport dla dżentelmenów o twardych kościach. Dlaczego oni się tak przepychają? – Bo nikt nie chce nieść tej piłki, ona jest jajowata i niewygodna.

        Strzelec i oko

          Celność, która nie zna litości. Dlaczego pan zamknął oba oczy? – Bo jak widzę tarczę, to się stresuję.

          Bokser i sędzia 2

            Liczenie na ringu w pozycji horyzontalnej. – Jeden, dwa, trzy… – Sędzio, niech pan liczy wolniej, ja właśnie mam bardzo ciekawy sen.

            Kulomiot i siła

              Miotanie ciężarem w stronę rekordu. – Gdzie kula? – W piaskownicy u dzieci. Sędzia mówi, że to rekord zasięgu społecznego.

              Biegacz na 100m

                Eksplozja mocy na krótkim dystansie. – Już koniec? – Tak, nawet nie zdążyłem pomyśleć o zmęczeniu.

                Kibic i szalik

                  Barwy klubowe jako element tożsamości. – Dlaczego go nie zdejmujesz? – Bo jak go zdejmę, to poczuję, że mój klub przegrywa jeszcze bardziej.

                  Skoczek wzwyż

                    Lot ku chwale i materacowi. Dlaczego pan strącił poprzeczkę? – Bo chciałem sprawdzić, czy sędzia uważa.