Przejdź do treści
  1. Strona Główna
  2. Dowcipy o sporcie

Pływak i zielony styl

    Niezręczna rozmowa o technice pływania żabką. Trener: Pływasz jak żaba! Zawodnik: To komplement? Trener: Nie, po prostu co chwilę próbujesz zjeść muchę nad wodą.

    Skoczek i stromy stopień do chwały

      Rozmowa o nowych schodach na skocznię narciarską. Skoczek: Nogi mnie bolą! Trener: To od wchodzenia, bo zjeżdżanie to ty masz opanowane do zera.

      Kierowca i ognista czerwień

        Logika sportowca przy wyborze koloru farby do kasku. Kierowca: Pomalujmy go na czerwono, żeby strach widział, że nadjeżdżam i uciekał z drogi.

        Biegacz i szybkie kluski

          Pytanie o sposób przyrządzania pierogów leniwych dla sprintera. Zawodnik: Dlaczego one są takie małe? Kucharka: Żebyś mógł je zjeść w biegu i nie dostać kolki.

          Biegacz i ucieczka przed głodem

            Zaskakująca porada dotycząca diety dla maratończyka. Lekarz: Musi pan jeść dużo węglowodanów. Pacjent: To znaczy, że mam zagryzać makaron chlebem i popijać ciastem?

            Tenisista i maszyna która strzela

              Niezrozumienie zasady działania automatycznego podajnika piłek. Zawodnik: Dlaczego ona mnie atakuje? Trener: Bo to maszyna do treningu, a nie do podawania herbaty!

              Kolarz i zagubiony szlak

                Problemy z nawigacją podczas górskiego rajdu rowerowego. Zawodnik: Gdzie jest meta? Kibic: Pięć kilometrów pod górę. Zawodnik: To ja poczekam, aż góra przyjdzie do mnie.

                Biegacz i strach przed hukiem

                  Niezrozumienie zasady działania pistoletu startowego. Sędzia strzela. Biegacz pada. Sędzia: Co pan robi? Biegacz: Myślałem, że to koniec zawodów i mojej kariery.

                  Tenisista i trzy takie same ramy

                    Problem z rozpoznawaniem własnej rakiety w torbie. Zawodnik: Która moja? Kolega: Ta, którą wczoraj rzuciłeś o kort i ma teraz kształt litery u.