Pływak i zielony styl
Niezręczna rozmowa o technice pływania żabką. Trener: Pływasz jak żaba! Zawodnik: To komplement? Trener: Nie, po prostu co chwilę próbujesz zjeść muchę nad wodą.
Niezręczna rozmowa o technice pływania żabką. Trener: Pływasz jak żaba! Zawodnik: To komplement? Trener: Nie, po prostu co chwilę próbujesz zjeść muchę nad wodą.
Rozmowa o nowych schodach na skocznię narciarską. Skoczek: Nogi mnie bolą! Trener: To od wchodzenia, bo zjeżdżanie to ty masz opanowane do zera.
Logika sportowca przy wyborze koloru farby do kasku. Kierowca: Pomalujmy go na czerwono, żeby strach widział, że nadjeżdżam i uciekał z drogi.
Pytanie o sposób przyrządzania pierogów leniwych dla sprintera. Zawodnik: Dlaczego one są takie małe? Kucharka: Żebyś mógł je zjeść w biegu i nie dostać kolki.
Zaskakująca porada dotycząca diety dla maratończyka. Lekarz: Musi pan jeść dużo węglowodanów. Pacjent: To znaczy, że mam zagryzać makaron chlebem i popijać ciastem?
Sytuacja w szatni hokeistów przy zakładaniu ochraniaczy. Zawodnik: Czuję się jak rycerz. Kolega: Rycerz bez konia, za to z kijem, którym i tak nie trafisz… Czytaj Dalej »Hokeista i twardy pancerz
Niezrozumienie zasady działania automatycznego podajnika piłek. Zawodnik: Dlaczego ona mnie atakuje? Trener: Bo to maszyna do treningu, a nie do podawania herbaty!
Problemy z nawigacją podczas górskiego rajdu rowerowego. Zawodnik: Gdzie jest meta? Kibic: Pięć kilometrów pod górę. Zawodnik: To ja poczekam, aż góra przyjdzie do mnie.
Niezrozumienie zasady działania pistoletu startowego. Sędzia strzela. Biegacz pada. Sędzia: Co pan robi? Biegacz: Myślałem, że to koniec zawodów i mojej kariery.
Problem z rozpoznawaniem własnej rakiety w torbie. Zawodnik: Która moja? Kolega: Ta, którą wczoraj rzuciłeś o kort i ma teraz kształt litery u.