Przejdź do treści
  1. Strona Główna
  2. Dowcipy o Stirlitzu

Stirlitz i oko w kranie

    Sytuacja w łazience przy sprawdzaniu ukrytej kamery. Stirlitz patrzy w rurę: Ktoś mnie obserwuje. To moje sumienie – pomyślał Stirlitz, zakręcając wodę.

    Stirlitz i nagrany głos wroga

      Niezrozumienie zasady działania automatycznej sekretarki w ambasadzie. Stirlitz do telefonu: Hasło! Głos: Proszę zostawić wiadomość. Stirlitz: Wiadomość jest taka, że kawa u was jest fatalna.

      Stirlitz i trzy krótkie dzwonki

        Niezrozumienie zasady działania sygnału dźwiękowego w bramie. Stirlitz dzwoni. Głos: Kto tam? Stirlitz: Dostawa piwa. Głos: Proszę wejść, ale hasło i tak pan pomylił.

        Stirlitz i wysoki cień w rogu

          Problem z rozpoznawaniem własnego cienia na ścianie gestapo. Stirlitz: Stój! To tylko ja – pomyślał Stirlitz, widząc, że cień też podniósł rękę do góry.

          Stirlitz i gazeta

            Czytanie nekrologów w poszukiwaniu kryptonimów. Stirlitz czytał gazetę. Wszystko było jasne. 'Wygraliśmy’ – pomyślał. Gazeta pomyślała: 'Przecież leżę do góry nogami’.

            Stirlitz i kot

              Pogoń za czarnym kotem przez podwórka Berlina. Kot uciekł na drzewo. Stirlitz wszedł za nim. 'Agent prowokator’ – pomyślał o kocie.

              Stirlitz i pociąg do Moskwy

                Marzenia o powrocie do ojczyzny przy dźwięku kół. Pociąg stukał. Stirlitz liczył stuki. 'To alfabet Morse’a’ – pomyślał. Koła myślały: 'Po prostu jesteśmy krzywe’.