Stirlitz i oko w kranie
Sytuacja w łazience przy sprawdzaniu ukrytej kamery. Stirlitz patrzy w rurę: Ktoś mnie obserwuje. To moje sumienie – pomyślał Stirlitz, zakręcając wodę.
Sytuacja w łazience przy sprawdzaniu ukrytej kamery. Stirlitz patrzy w rurę: Ktoś mnie obserwuje. To moje sumienie – pomyślał Stirlitz, zakręcając wodę.
Niezrozumienie zasady działania automatycznej sekretarki w ambasadzie. Stirlitz do telefonu: Hasło! Głos: Proszę zostawić wiadomość. Stirlitz: Wiadomość jest taka, że kawa u was jest fatalna.
Problemy z kamuflażem podczas przesłuchania w gestapo. Muller wącha powietrze: Co tu tak pachnie? Stirlitz: To nowa woda kolońska o nazwie Poranek w Moskwie. Muller… Czytaj Dalej »Stirlitz i zapach rosyjskiej wódki
Niezrozumienie zasady działania sygnału dźwiękowego w bramie. Stirlitz dzwoni. Głos: Kto tam? Stirlitz: Dostawa piwa. Głos: Proszę wejść, ale hasło i tak pan pomylił.
Problem z rozpoznawaniem własnego cienia na ścianie gestapo. Stirlitz: Stój! To tylko ja – pomyślał Stirlitz, widząc, że cień też podniósł rękę do góry.
Ostatnia refleksja szpiega przed zgaszeniem lampki nocnej. Stirlitz: Panie Boże, dziękuję za kolejny dzień bez dekonspiracji i proszę, żeby Muller jutro też był taki ślepy… Czytaj Dalej »Stirlitz i marzenie o emeryturze w soczi
Podróż koleją w stronę frontu wschodniego. Stirlitz biegł za pociągiem. Pociąg przyspieszał, Stirlitz też. W końcu pociąg odjechał, a Stirlitz został. 'Następnym razem wejdę do… Czytaj Dalej »Stirlitz i pociąg
Czytanie nekrologów w poszukiwaniu kryptonimów. Stirlitz czytał gazetę. Wszystko było jasne. 'Wygraliśmy’ – pomyślał. Gazeta pomyślała: 'Przecież leżę do góry nogami’.
Pogoń za czarnym kotem przez podwórka Berlina. Kot uciekł na drzewo. Stirlitz wszedł za nim. 'Agent prowokator’ – pomyślał o kocie.
Marzenia o powrocie do ojczyzny przy dźwięku kół. Pociąg stukał. Stirlitz liczył stuki. 'To alfabet Morse’a’ – pomyślał. Koła myślały: 'Po prostu jesteśmy krzywe’.