Taki jeden Mirek to opowiadał w 1995, ale on zawsze końcówkę mylił, to ja wam powiem jak to szło naprawdę.
W polskich przedsiębiorstwach zaczęła się reforma gospodarcza. Dyrektor poucza na zebraniu załogę:
– Musimy oszczędzać, oszczędzać i jeszcze raz oszczędzać, choćby nie wiem ile to kosztowało!
🔥 Top 10: Dowcipy o Pracy
Na zakręcie mi się przemieszali
Kelner pakuje trzech pijanych klientów do taksówki – instrukcje s...czytaj dalej »
Izdebka
Kultowy dowcip z życia budowlańców: Na pustym jeszcze placu bud...czytaj dalej »
Akwizytor roku
Dzienniekarz pyta znanego akwizytora jak udało mu się sprzedać du...czytaj dalej »
Jest przecież martwy
Gość narzeka, że karp nie wygląda zbyt dobrze. Gość mówi do keln...czytaj dalej »
Żarówka polska
Szefowie największych banków zorganizowali mistrzostwa świata we ...czytaj dalej »
Cięcia budżetowe
Żona bankiera wpada z niespodziewaną wizytą do męża do pracy. Zas...czytaj dalej »
Taczka
Klasyczny dowcip z placu budowy: Na budowie robotnik taszczy n...czytaj dalej »
Wielki ogromny wielopietrowy
Dowcip, który trafia w punkt. Wielki, ogromny, wielopietrowy sup...czytaj dalej »
Wychowawczyni
Do dyrektora cyrku przychodzi kobieta - mała, szczuplutka w okula...czytaj dalej »
Coś na rozgrzewkę, tylko dobrze zmrozić
Klient zamawia coś na rozgrzewkę – ma bardzo konkretne wymagania....czytaj dalej »
😜 Więcej z kategorii: Dowcipy o Pracy
Pół na pół
Do wytwórni pasztetów przyjechała kontrola z sanepidu.Inspektor p...czytaj dalej »
Słaba kawa
Co pan taki smutny ostatnio, panie dyrektorze?- A no bo sekretark...czytaj dalej »
To moja żona, a ten pan to mój szef
Facet je i pije w restauracji trzeci dzień za darmo – kelner wyja...czytaj dalej »
Nie jestem żaden huzar
Klient zamawia pieczeń huzarską – nie czuje się na siłach. - Pop...czytaj dalej »