Roztargniony profesor wchodzi do fryzjera i mówi:
– Proszę mnie ostrzyc.
– Z przyjemnością, panie profesorze, tylko proszę zdjąć kapelusz.
– Och, bardzo przepraszam. Nie zauważyłem, że tu są damy.
🔥 Top 10: Dowcipy o Pracy
Na zakręcie mi się przemieszali
Kelner pakuje trzech pijanych klientów do taksówki – instrukcje s...czytaj dalej »
Trzęsienie ziemi
Marian pije sake w Japonii – wszystko zaczyna wirować. Marian po...czytaj dalej »
Drobna pomyłka
Idzie dwóch hydraulików po schodach bo winda się popsuła, idą na ...czytaj dalej »
Taczka
Klasyczny dowcip z placu budowy: Na budowie robotnik taszczy n...czytaj dalej »
Praktykant
Jasio praktykuje u fryzjera. A szef jest cięty, że nie pogadasz. ...czytaj dalej »
Raz ginie byk, raz torreador
Polak w hiszpańskiej restauracji zamawia „jajo a la corrida” – ro...czytaj dalej »
Co mam go pchać?!
Robotnik ciągnie za sobą łańcuch – majster pyta po co. Na budowi...czytaj dalej »
Żarówka polska
Szefowie największych banków zorganizowali mistrzostwa świata we ...czytaj dalej »
Może pan zamówić albo nie
Oburzony klient narzeka na brak wyboru w menu. W restauracji obu...czytaj dalej »
Dlaczego zwolniłem swoją
Sytuacja, którą każdy mógłby przeżyć. Dlaczego zwolniłem swoją s...czytaj dalej »
😜 Więcej z kategorii: Dowcipy o Pracy
Ludzki szef
Szefie, mamy wiosnę i żona strasznie mi marudzi, że powinienem wz...czytaj dalej »
Rozmowa kwalifikacyjna
Podczas rozmowy o pracę, człowiek z którym rozmawiałem dał mi swo...czytaj dalej »
To się oprzyj o betoniarkę
Robotnik melduje, że łopata mu się złamała – majster ma rozwiązan...czytaj dalej »
Saksy
Kontrola Legalności Pracy wypytuje w Holandii Polaka:- Mówi pan p...czytaj dalej »